Dzianinowe sukienki wróciły do łask. Od kilku sezonów są jednym z najmodniejszych elementów jesiennej, zimowej i wiosennej garderoby. Pięknie podkreślają sylwetkę, a przy tym są wyjątkowo wygodne.

Dzianinowe sukienki stanowią podstawę większości moich stylizacji. Rezygnuję z nich tylko w lecie. W chłodniejsze dni jesieni i w zimie, zakładam na nie cieplejszy sweter i grubszy płaszcz. Dodatkowo ubieram ocieplane rajstopy i wysokie kozaki. Jest mi ciepło i wygodnie, a przy tym wyglądam bardzo elegancko. Wiosną rezygnuję ze swetra, grubych rajstop i zimowego płaszcza. Na to miejsce wybieram lżejszy trencz i cienkie pończochy.

dresses-1842555_1280

Najmodniejsze dzianinowe sukienki

Dobra gatunkowo dzianina to doskonały materiał, który może wyglądać jak nowy nawet przez kilkanaście lat. Musi być odpowiednio pielęgnowana, aby nie zmechaciła się i nie straciła swojej miękkości. Ja zawsze piorę dzianinowe sukienki w pralce, ustawiając program do prania ręcznego. Wlewam specjalny płyn do prania delikatnych materiałów i zmiękczający środek do płukania o ulubionym zapachu. Dzięki temu, nawet te sukienki, które kupiłam na początku liceum, nadal wyglądają jak nowe.

Kupując sukienkę dzianinową, zazwyczaj wybieram stonowane kolory, ponieważ taki ciuch traktuję jako bazę stylizacji. Wtedy mogę zaszaleć z jakimś wyróżniającym się kolorystycznie naszyjnikiem, przyciągającą wzrok apaszką lub ozdobnym szerokim pasem, który dodatkowo pięknie wysmukla talię. W związku z tym stawiam na odcienie beżu i brązu, czerń, butelkową zieleń lub ewentualnie granat.

Moim zdaniem najpiękniejsze, a zarazem najmodniejsze są sukienki z długim rękawem lub ¾. Można stosować je jako tunikę lub klasyczną sukienkę. Pięknie podkreślają kształt sylwetki. Wiele z nich jest zdobionych ćwiekami, błyszcząca nitką lub koralikami. Jednak ja wybieram klasyczne, proste sukienki dzianinowe, by móc dopasować do nich każdy rodzaj biżuterii czy dodatków. Mam wtedy nieograniczony wybór i mogę swobodnie bawić się modą.

Jak krój najlepiej wybrać?

Dzianina jest dość „łaskawym” materiałem, który dobrze leży na prawie każdej sylwetce. Zazwyczaj podkreśla zalety i tuszuje wady. W sklepach można dostać przede wszystkim dwa rodzaje fasonów. Pierwszy z nich to bardzo przylegający do ciała model, podkreślający biust, linię bioder i pupę. Drugi to luźniejszy fason, często ze swobodnie opadającym kołnierzem typu komin lub ze sportowym kapturem. Jestem zwolenniczką obydwu fasonów. Bardziej przylegające do ciała sukienki wybieram raczej do eleganckich stylizacji, a te luźniejsze do sportowych, casualowych czy w tzw. miejskim stylu. Warto dodać, że luźniejsze dzianinowe sukienki doskonale wyglądają ze sportowymi butami na koturnie oraz skórzanym plecakiem zarzuconym na jedno ramię.

Written by Martyna